[*]Mrs.was pisze:Dla mnie Legia nie istnieje
Patrze i milcze to wystarczy za komentarz.
Panowie czy ktoś mi wytłumaczy o co kuwa mać (!) w tym wszystkim chodzi. Może jeszcze nie wytrzeźwiałem po wczorajszej libacji (na smutno!) ale wydaje mi się, że przegraliśmy dwa mecze z rzędu (z clonerami kuwa mać, no nie myślałem, że dożyje tej parszywej chwili) i to w tak fatalnym stylu ze bolą zęby (ogólnie wszystko boli) na dodatek ja wszystko pójdzie nie po naszej myśli to będziemy na 5 miejscu. MY LEGIA WARSZAWA na piątym miejscu, no świat się kończy. Zwycięstwo z Wisłą, potem łatwa, wysoka i ładna wygraną z Lechią, a teraz co?!
Słowem co się stało, że się zesrało?
Ma ktoś jakieś pomysły, racjonalne wytłumaczenie tej sytuacji? Ja jakiś koncept mam, ale wole poznać opinie innych kiboli/chuliganów/dilerów/złodziei.
PS: Jak Roker Perejro zagra w pierwszym składzie znowu to[*]


