No i to mi się podoba, nikt nie mówi, że punkt wywalczyliśmy farciarsko.Masz rację Lech zdecydowanie lepszy niż Legia w piątek, znacznie groźniejsi w ofensywie.Szkoda trochę sytuacji gdzie Zieliński mógł grac całkiem na druga stronę do Jaromina gdzie ten był nie kryty, a bramka stracona przez Nas frajersko [ nikt nie zauważył i nie przypilnował Wilka z tyłu ?! :[ ku.wa ].Cztery punkty z Lechem i Legią brałbym w ciemno, ale pozostaje teraz niedosyt.Czas na Jagiellonie, która nie przegrała od siedmiu spotkań, każda seria ma swój koniecBERGKAMP pisze:Z przebiegu gry remis sprawiedliwym wynikiem.



