franz pisze: Domysły domysłami, ale ja wole wszystko rozumieć od razu, a nie kluczyć. Trochę mnie przeraża, że za parę lat jak zrobię magistra, będę tak stary, że nie będę już rozumiał co mówią dzieciaki z gimnazjum/liceum i jak tu podrywać nastolatki?![]()
Pewnie i tak. Ale wydaje mi się, że wcale Cię to nie przeraża, a raczej jest Ci obojętne. Zwłaszcza, że nastolatek nie podrywasz.
Ok, spróbuję uwierzyć, że jesteś zupełnie odizolowany od komercji i trendów. Jako pokutę proszę obejrzeć odcinek You Can Dance albo tańca na lodzie. Wiem, mam w sobie coś z sadysty.



