Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 12 lis 2008, 23:17

Bienias pisze:A powiedz mi Mentor czy oni wlozyli w ten mecz wiecej wysilku niz w np gierkie treningowa? Wydaje sie ze podeszli do tego meczu jak wlasnie do takiego treningu.
Uważam, że włożyli w ten mecz więcej wysiłku niż w gierkę treningową a jeżeli nie to jestem niezadowolony bo nie powinni sobie trenować nie mając wystarczająco bezpiecznego wyniku. Potrzebowaliśmy jednego gola, aby tak na dobrą sprawę 'pozamiatać' i udało się go zdobyć dopiero w końcówce. Piłkarze Benidorm również mieli doskonałą okazję (wciąż nie wiem jak ten koleś tego nie trafił - mowa o strzale głową z kilku metrów) i mogło być trochę przykro. Od trenowania są treningi. Słowa Pepa nie świadczą raczej o lajtowym podejściu do takich spotkań. Wychodzę z założenia, że albo sobie odpuszczamy i dajemy grać rezerwowym albo ciśniemy ile trzeba a odpoczywamy dopiero potem.

Wróć do „Hiszpania”