ja np. nie lanusję się ani jednym ani drugim i powaznie - nigdy tych określeń "truskulowiec" i "hejtowanie" nie słyszałem.cloner pisze:Jedni lansują sie poprzez pisanie "truskulowiec" i "hejtowanie", a inni poprzez całkowitą negację tych slow/pojęc, oraz udawanie, ze sie je slyszy pierwszy raz na uszy
Choć ja w przeciwieństwie do franza nie słucham polskiego rapu [jest w ogole takie coś ? ] i nie obracam się wśród ludzi ktorzy go słuchają. Może dlatego nie znam
choć, aby się lansować tym, że nie znam to nie pomyślałem nigdy [chyba, że to teraz czynię ?



