Tak, Wisła nie ma zmienników, często to czytałem. Zaskakujące, że właśnie w tym sezonie Skorża wprowadził zapowiadaną rotację składu. Po odejściu Kokoszki, Dudki, Paulisty, Wisła podobna nie miała ani jednego rezerwowego, tymczasem zostali już wszyscy zrotowani z wyjątkiem Pawełka i Pawła Brożka, a trzech podstawowych zawodników siadło na dłużej na ławkę (nareszcie - Cantoro, Marek, (Ł)obo). Jak to możliweTS borys IFC pisze:kilka kontuzji i nie mamy druzyny
Tak szerokich możliwości w składzie (poza atakiem) dawno nie było (sam Junior Diaz to 4 kombinacje na boisku), jednocześnie, dawno tak wielu kluczowych zawodników nie było tak słabych (z wyjątkiem Pawła). Nie posiadająca od lat realnych wzmocnień ofensywa w końcu daje o sobie znać. Z przodu poza Brożkiem Wisła nie posiada ani jednego argumentu, co dziennikarzom udało się zauważyć już po jego 10 bramce
Byłbym szczęśliwy gdyby wrócił Maciek Żurawski, bo wiadomo ile znaczył w Wiśle. teraz skład jest jeszcze słabszy w ofensywie niż kiedy odchodził, więc pewnie miałby miejsce w składzie choćby nie wiadomo w jak słabej dyspozycji byłby (a nie jest tak źle, bo nie grałby wtedy w 1 składzie Larrisy). Trzeba też pamiętać, w jakiej formie wrócił Kosowski i jak z miejsca stał sie najlepszym skrzydłowym w lidze. No i nikt nie odgrywał w zespole takiej roli jak teraz Brożek od czasu... właśnie Żurawskiego. Sam nie wierzę, by okoliczności tak się złożyły, by przyszedł w przyszłym sezonie, ale pomarzyć można.
Co do listy Super Faktu, to pamiętam jak jeden z dziennikarzy ze studia Szybkiej Piłki sprzedał pewne info (telefoniczne) po meczu z Ruchem, kiedy Skorża wymienił koło 7 zawodników, że to preludium do kompletnej zmiany składu w następnym okienku. Jak się to myślenie życzeniowe ma do rzeczywistości pokazały następne mecze. Moim zdaniem, by były zmiany ktoś musiałby chcieć kupić tych zawodników, których rzekomo Wisła chciałby się pozbyć a to nie jest możliwe. Jedyny sposób pożegnania ze starszymi zawodnikami, to koniec kontraktu. Co (niestety) może stać sie w przypadku Sobola, który przecież chciał już odejść do Turcji, a w czerwcu (bodajże) kończy mu się kontrakt.



