Ogladalem wczroaj wasz mecz z Villa i musze powiedziec, ze juz dawno nie widzialem tak slabo grajacego Arsenalu. Zero pomyslu na gre z przodu i bledy z tylu. Do dzisiaj nie moge pojac jakim cudem nijaki Benthner gra w takim klubie. Natepny mecz bez Sagny, Fabregasa... chociaz nie wiem z kim gracie
Mam jeszcze takie pytania - dlaczego Toure siedzi na lawce, a gra Silvestre?
Mistrzostwo sie wam oddala i nie zdziwie sie jak to bedzie ostatni sezon Fabregasa na Emirates.



