Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47608
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8394
Lokalizacja: Wrocław

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: piotrcies » 17 lis 2008, 6:57

To były bardzo ważne trzy punkty. W obliczu porażek Valencii i Realu oraz remisu Villarreal, Barca udźwignęła ciężar tego meczu i go ostatecznie wygrała. Myślę, że to dobrze, że mecz nie był łatwy, bo takie zwycięstwa 5:0, 6:0, 6:1. potrafią skutecznie uśpić zespół i sprawić, że piłkarze będą zbyt pewni siebie przed kolejnymi meczami i zlekceważą rywali.
mistyk pisze:Troche nieskuteczni dzisiaj bylismy
Mentor pisze:Eto'o dzisiaj nieskuteczny
kon2r pisze:Eto'o dzis straqsznie nieskuteczny
Było to bardzo widoczne, myślę, że ta żółta kartka dla Eto'o, kiedy faulował bramkarza, próbując dobijać, była wynikiem frustracji spowodowanej niemocą strzelecką w tym meczu.
FCB keres pisze:uż się bałem, że nie dowieziemy zwycięstw
Szczególnie, że gracze Recre potrafili groźnie zaatakować. Groźnie było chociażby przy strzale (bodajże) Akale, tuż nad poprzeczką.
Niezmiernie jednak cieszą trzy punkty i uważam, że nie ma co myśleć o tym, ile to jeszcze potrwa, trzeba cieszyć się tym co mamy teraz .

Wróć do „Hiszpania”