Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 17 lis 2008, 18:25

napisalem, ze na skrzydlowego nie mam faworyta, bo nie widze dostepnych pilkarzy na rynku.

jedynym, o ktorym bym mogl ewentualnie pomyslec jest lennon. pilkarz majacy swoje zalezty, ale bedacy jezdzcem. moze byc tez capel, ale on na prawej nie pogra. moze byc jesus navas... lecz ogolnie na mysl o interesach z sevilla moze sie zrobic niedobrze :P skrzydlowego znalezc trudno. ale jak sie pajacowalo przy cazorli latem to teraz niech mysla ludzie odpowiedzialni za transfery. ja bym apytal przede wszystkim trenera.

w czym negeredo jest gorszy od crespo, ktorego tak faworyzujesz? kiedy crespo ostatnio regularnie gral w pilke?

a negredo strzelil juz w tym sezonie 7 bramek dla almerii. malo? jest zly, bo jest wychowankiem realu. rozumiem. z javim garcia na valladolid podobne ci sie przewinelo, wiec mnie to nie dziwi.

chelsea ma tego jednego skrzydlowego. my nie mamy. my tez mielismy do niedawna i nasze wyniki wygladaly inaczej, mimo tego, ze robben w swojej najwyzszej formie w karierze nie byl. a tak w ogole chelsea ma kilku skrzydlowych. my mamy drenthe \o/

wymiennosc pozycji - fundamentem tego czegos jest wymiennosc pomiedzy skrzydlowymi i obieganie skrzydlowych przez bocznych oborncow. my mozemy robic tylko wymiennosc pomiedzy napastnikami. o czym ty spiewasz?

wlasciwie kazdy system, ktory daje szanse na sukces wymaga pilkarzy grajacych na boku. ale nieee... ty mi zaraz powiesz jakim systemem powinnismy grac. czekam.

Wróć do „Hiszpania”