Dobrze że ktoś próbuje coś profesjonalnie w Polsce robić a przynajmniej tak to wynika z jego opowiadań (ja nie mam wyjścia i muszę mu uwierzyć na słowo). Dziś są na wozie, niech potwierdzą takie same transfery za kilka lat to dopiero wtedy będzie im można stawiać pomniki. Na razie jest na to za wcześnie więc osobiście nie popadam w jakąś euforię.
PS Lewandowski dzisiejszym golem z pewnością podbił swoją cenę i pewnie trafił do jakiegoś notesu


