pablisso pisze:Akarin
niektorym w zyciu matura moze nie byc potrzebna, chca zaczac wielka kariere, lub pojsc na prosty kierunek i pozniej miec prosta wizje zycia, a czy to sie oplaci to nikt nie wie.. poza tym niektorzy sa leniwi, a pozniej zaluja (kilkoro moich znajomych co w tym roku zdawalo). niektorzy maja ambicje uczyc sie jeszcze kilka lat swego zycia inni chca pojsc po latwiznie, kazdy podejmuje juz swiadomy i odpoweidzialny wybor
czy zdanie matury na odpierdol jest pójsciem na łatwizne? nie sądze. tak samo można powiedzieć, że ktoś zapieprza, zeby być lekarzem, uczy sie na to w cholere lat i potem pracuje za 2 klocki. Jak ktoś jest inteligentny to nie będzie biedny. Nie mylmy inteligencji z wykształceniem



