Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Duch » 22 lis 2008, 19:20

Z tymi kontuzjami to co roku mamy to samo (+/- miesiąc do przodu lub do tyłu) i nie widzę żeby jakieś wnioski ktokolwiek z tego wyciągał. Trzeba się cieszyć, że Eduardo wraca już niedługo, bo bieda straszna w ofensywie ostatnio ... zresztą jak porównać to z naszymi wyczynami w obronie to może nie jest tak źle :think: Podobnie jeśli chodzi o bramkę, bo Almunia już od dobrych kilku tygodni raczej jest pod formą (no może poza meczem z United, gdzie zagrał naprawdę nieźle). Przy bramce Robinho też mógł wykazać nieco więcej zdecydowanie i albo zostać w polu, albo wychodzić bardziej energicznie :roll: IMO czarna się przelała i czas by Fabian dostał kilka szans, chociaż znając Wenger to nie ma co się tego spodziewać :roll:
fieldy pisze:Karny, nie widziałem dobrze w pierwszej chwili wydawało mi się, że trochę naciągany, na powtórce widać jakiś kontakt, Djourou tam go lekko trącił, ale czy rzeczywiście ten karny się należał ? Jakość miałem nie najlepszą, więc pytam - pewnie niektórzy na C+ oglądali.
Moim zdaniem karny jak najbardziej słuszny. Co prawda na C+ nie oglądałem, ale z powtórek które miałem okazję zobaczyć dość jasno wynika, że kontakt był i jedenastka City się należała.

Wróć do „Anglia”