Re: Derby D'Italia - Bój o Italie !

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Derby D'Italia - Bój o Italie !

Post autor: (L)oczkerson » 22 lis 2008, 23:47

Narazie za bardzo rozpisywać się nie będę bo jestem lekko wstawiony i dopiero do domu wróciłem, ale KUWA tak beznadziejnie grającego JUVE dawno nie widziałem! Oczywiście to w dużej mierze zasługa Interu, który był bardzo dobrze poukładany w obronie i wiedział jak ma grać, tyle że mimo tego Stara Dama dziś powinna zagrać o poziom lepiej! Brakowało wszystkiego, akcje JUVE można policzyć na palcach jednej ręki (nawet jak ktoś ma 2 palce :angry2: ) brakowało zaangarzowania, kreatywności, pomysłu, słowem JUVE w tym meczu grał tak jakby ktoś ich do tego zmuszał. Gdzie ta pasja co we wcześniejszych meczach z najmocnieszymi rywalami :?: Gdzie jakiś pomysł na gre :?: Przecierz to był gwałt na piłce co JUVE dziś pokazywał :!:
Całe szczęście że Inter był nastawiony bardzo defensywnie i że Zlatan pudłował niemiłosiernie, bo okazje miał a ładował piłki tak po trybunach że aż bolało....
Szkoda. Bardziej niż punktów, które da się odrobić tego pokazu nieporadności i i bezsilności w grze JUVE....

A indywidialnie to moje zamglone pijackie oczka wypatrzyły Stankovica i Samuela. Naprawdę znakomici taktycznie, bardzo praciwoci i skuteczni w tym meczu, i dobrze się ich oglądało, reszta przeciętnie, ale na nieporadny JUVE starczyło...

Wróć do „Włochy”