Sorry będę chamski i wyjdę na pamiętliwego. Sezon temu kilku Juventinich pisłao, że Samuel nie zmieściłby się w pierwszym składzie Juventusu. Tak kupa mięci.
Jako rzekłem sobie podczas meczu to będę fair, a ze względu na zadowoleni zapomniałem dodać w pierwszym poście. Gdyby nie Chiellini to Juve nie miałoby w ogóle punktu zaczepieni dzisiaj. Chłop w wieku 24 lat przerósł Materaca podczas MŚ w 2006. Szacunek.



