Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Cris7 » 23 lis 2008, 19:13

Trochę wyglądało to jak walenie głową w mur. Przy piłce byliśmy niemal non stop. Ale nie było z tego klarownych sytuacji. Prawdziwą setkę miał Rooney, ale niepotrzebnie wybrał wariant siłowy. Villa w końcówce przeszła z taktyki długich piłek na Agbonlahora na długie piłki do przodu do nikogo, bo Agbonlahor się przyłączył do wybijania. Co za tym idzie było ciężko wpaść z piłką w pole karne, a strzały z dystansu też wpadały gdzieś tam w gąszcz nóg. Mówi się trudno. Nie wykorzystaliśmy swojej szansy i trzeba szukać jej w następnych kolejkach.

Wróć do „Anglia”