Reasumując wynik słabszy od gry. Sytuacja w tabeli wciąż jest dobra a najbliższe mecze rozegramy w silniejszym składzie więc z umiarkowanym optymizmem (na 12 pkt nie liczę) patrzę w przyszłość.
Nie zapominajmy też o środzie. Ze Sportingiem wypadałoby wygrać, aby na Szachtar (ten mecz odbędzie się bodajże pomiędzy Valencią a Realem) wystawić rezerwy.
To oczywiste, ale nie przesadzałby też. Przecież gdyby nie fatalny Bojan i wyjątkowo niewidoczny Hleb to byłoby lepiej. Wystarczyłby Titi od pierwszej minuty, aby ta indolencja w ataku nie była tak widoczna. W pierwszej połowie kiedy piłki zaczęły iść do Eto'o to robiło się groźnie. Nieobecność Leo to jedno, ale bardzo słaba gra Bojana i Hleba to drugie.mistyk pisze:Dzisiejszy mecz pokazal jednak mimo wszystko, ze brak Messiego w duzym stopniu przeklada sie na sile ofensywna naszej druzyny.


