Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 24 lis 2008, 21:32

Getafe to w ogóle jakaś ekipa lubująca się w konfrontacjach z tymi najlepszymi. Nie tylko Barcelona straciła z nimi teoretycznie łatwe punkty. Niestety Barcelona do tej pory nie nabyła pewnej kluczowej umiejętności polegającej na kompletowaniu zwycięstw bez względu na styl gry no i sytuacja jest jaka jest. Patrząc na formę i wyniki w konfrontacji Barcelona - Real wydaje się być zdecydowany lider, ale co z tego skoro Real może w takim meczu stworzyć sobie dwie średnie sytuacje i strzelić dwie bramki. Taka jest piłka i naprawdę klepią mnie wielkie problemy z kontuzjami w obydwu ekipach. Za długo jestem kibicem, aby w takich meczach kierować się formą. Może to i wyświechtany frazes, ale działa derby rządzą się własnymi prawami.

[EDIT]
No i pięknie. Napiłem się jak głupi a nikt mi nie zwraca uwagi i piszę nie wiadomo co. Tak czy inaczej będę walczył.

Wróć do „Hiszpania”