Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: peepe » 24 lis 2008, 22:52

Mistyk twoja sygnaturka rzadzi ;)

Przed Realem teraz kosmicznie trudne mecze, jutro na BATE wyjdzie pewnie Saviola, bo nie spodziewam sie zeby Bernd dal szanse Bueno w tak waznym meczu. Mecz bedzie ciezki, nie tylko z powodu slabej formy, dziurawej obrony, braku napastnikow, ale z racji fatalnych warunkow atmosferycznych. Nasi pilkarze nie sa przyzwyczajeni do takiej pogody- zapowiadana jest minusowa temperatura i odpady sniegu.
Z Getafe bedziemy cierpiec, miejmy nadzieje ze wykuruje sie Higuain. Jak juz pisaliscie wczesniej zawodnicy spod Madrytu spinaja sie na mecze z nawjwiekszymi. W poprzednim sezonie po sporych meczarniach wygralismy na Colliseum Alfonso Peraz 1-0, licze ze uda sie wymeczyc wygrana i w nastepnej kolejce, bo grudzien bedzie bardzo ciezki.

Wróć do „Hiszpania”