Tak łatwo nie będzie. W bramce będzie stał Fontana, w ataku będzie biegał Miccoli bez orbitującego czajniczka a Inter nie straci punktów z Napoli. Wygląda na to, że Mourinho miał racje i słabsza dyspozycja w poprzednich meczach wynikała z przygotowania do najważniejszych spotkań(Juve, decydujące starcia w LM, Napoli dom, Lazio wyjazd, potem teoretycznie z górki). Oczywiście aby było tak pięknie Nerazzurri muszą wygrywać, ale to co najtrudniejsze w tej rundzie raczej za nami. Teraz pora na weryfikację Carlo, bo na rozkładzie pojawią się Palermo, Udinese, Roma (miejmy nadzieję w wyższej formie), Juve i Fiorentina. Jak na razie szykuje się 1-0 dla JoseChlopaczek pisze:Tutaj nie ma przebacz nalezy zgarnac komplet oczek chocby nawet Bog stal na bramce w Palermo a Jezus z orbitujacym czajniczkiem smigali w ich ataku. Byc moze Interowi powinie sie noga z Napoli
Tak teraz sobie analizuje to zajebiście ciężko będziecie mieli w razie wyrównanej końcówki sezonu. Nie mój cyrk, nie moje małpy.



