Zarówno wynik jak i styl w pełni mnie usatysfakcjonowały nawet pomimo tego wielbłąda przy drugiej bramce dla Sportingu. Wynik był zagrożony w zasadzie tylko przez minutę jaka upłynęła od straty drugiego gola do strzelenia czwartego
Mamy więc zapewnione pierwsze miejsce i w meczu z Szachtarem wystawiamy drugi garnitur zwłaszcza, że mecz ten przeplata się ze 'ścieżką zdrowia' w La Liga.
PS: Swoją drogą czekam aż wpadnie tutaj pierwszy arbiter pilka pl arek_ahig i stwierdzi, że gol numer trzy dla Barcelony nie powinien zostać uznany


