Najpierw pochwale VV za swietna obrone twarza. Kolejny raz potwierdza ze ma nieprzecietne umiejetnosci, ale zeby nie bylo...bramka z wolnego to jego wina. Ten slupek jest jego i zadna pilka nie moze w ten rog wpasc do bramki. Ogolnie bilans na zero
PS: zgadzam sie z Kumanem w kwestii jego ps


