Mecze sparingowe Wisły Kraków z jeden strony winny napawać optymizmem, a zdrugiej nie. Optymistą staje się ten, ktory wierzy, że mecze były palce lizać, a piłkarze prezentowali futbol doskonały.
Werner Liczka v/s Henryk Kasperczak = niepokój w szeregach zarówno piłkarzy, kibiców, jak i działaczy. Pesymistycznie stwierdzic mozna, iz zespoly wymagające nie są. Bo jak tutaj cieszyć się, kiedy w odstawkę ida kluby, o których przeciętny kopacz nawet nie słyszał?



