Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 28 lis 2008, 22:13

Soloneza czas zacząć :]

Już jutro pierwszy etap 'ścieżki zdrowia' - wyjazd na Ramon Sanchez Pizjuan. Sevilla jak do tej pory przegrała tylko dwa spośród dwunastu ligowych spotkań co daje jej piąte miejsce w lidze ze stratą pięciu punktów do lidera. Rywal bardzo wymagający, ale do ogrania. Miesiąc temu ulegli na własnym boisku Maladze. Jak gra Barcelona każdy (zainteresowany) widzi więc nie ma się co rozpisywać. Wracając do zespołu gości trzeba wspomnieć o absencji Jesusa Navasa, który pauzuje za kartki. Niestety zagrożeni podobną absencją są u nas Eto'o i Busquets (po cztery żółte kartki) oraz w mniejszym stopniu Alves i Toure (po trzy kartki). Trzeba pamiętać o tym, że przed nami cztery równie ważne co trudne spotkania z Gran Derby na czele. Nie wyobrażam sobie, aby z Realem grać bez kogokolwiek z trójki Eto'o/Alves/Busquets. To nie pomyłka - Busqets gra lepiej od Keity i Toure mając duży wpływ na grę całego zespołu i bardzo bym chciał zobaczyć go od pierwszej minuty w GD chociaż trudno powiedzieć czy tak właśnie będzie (przyjmując, że będzie mógł grać - nie będzie pauzował za kartki).

Nie wybiegając jednak za mocno w przyszłość trzeba zaznaczyć, że w jutrzejszym meczu można ugrać tyle samo punktów co w GD a więc trzeba podejść do konfrontacji z Sevillą równie poważnie i równie mocno walczyć o komplet punktów. Oczywiście biorę pod uwagę możliwość innego wyniku (w zasadzie żadne rozstrzygnięcie mnie nie zdziwi), ale staram się być optymistą. Nawet pomimo tego, że ostatni raz wygraliśmy z Sevillą na Ramon Sanchez Pizjuan 29 stycznia 2005 roku.

Alves ostatnio jest w bardzo dobrej formie a jutro będzie jeszcze dodatkowo zmotywowany więc liczę na dobry występ w jego wykonaniu. Wraz z Messim na pewno będą robić dużo zamieszania na prawej stronie. Na środku naturalnie Eto'o a na lewej mam nadzieję, że Henry. Francuz ostatnio jakoś mnie gra, ale wolę jego niż Bojana na dzień dzisiejszy. na środku obrony potrzebować będziemy zarówno Marqueza jak i Pique. Trzeba się dobrze zająć Kanoute i Fabiano. Nie zdziwi mnie ustawienie z Puyolem na lewej stronie bloku defensywnego.

Dodam jeszcze, że jutro Barcelona obchodzi 109 urodziny a więc piłkarzom wypada zrobić jakiś prezent :P

Wróć do „Hiszpania”