Jutro zaczyna sie cholernie ciezki, ale i zarazem ciekawy miesiac. Wymagam od zespolu zdobycia przynajmniej 8 pkt z 12 mozliwych. Licze na wygrana z Valencia i Realem i conajmniej remisy z Sevilla i Villareal. Jutrzejsze spotkanie bedzie wedlug mnie kluczowe odnosnie pozstalych trzech meczow. Na stadionie Sevilli jednak juz rozne rzeczy widzialem i mnie rowniez zaden wynik nie zdziwi. Jako, ze Sevilla jest druzyna grajaca dosyc "silowo", wiec w srodku pola zapewne zobaczymy dwoch "czarnuchow".
Zabawie sie w obstawianie sladu (a co mi tam
Valdes- Alves, Marquez, Pique, Puyol - Toure, Keita, Xavi - Messi, Eto`o, Henry
I naprawde bede zdziwiony jesli tym razem nie trafie.
Warto tez wspomniec, ze w tym sezonie cos naduzywany w naszym przypadku jest termin - sobota godzina 22. Impreza zacznie sie wiec od polnocy.



