fieldy pisze:Przed nami kolejny, bardzo ciężki mecz, a wypadałoby przecież zakończyć słabą serię bez punktów i zdobytych goli![]()
nie ma sensu zakładać osobnego tematu, bo kibiców Chelsea jak na lekarstwo, kibiców Arsenalu też jakby ubyło. Widać słabsza forma robi swoje![]()
Dobrą wiadomością jest na pewno fakt, że wracają Ade, Sgana i Nasri. Nie wiem, czy zagrają wszyscy od początku, ale obojętnie który z nich nie zagra - bedzie to spore wzmocnienie.
W minionym sezonie Sagna strzelił im bramkę, swoją pierwszą - dopiero w końcówce Drogba nas załatwił.
Arsenal w beznadziejnej formie, ale Chelsea też nie błyszczy jakoś specjalnie [dziwne, bo póki co najlepiej chyba Liverpool się prezentuje]. Oczywiście Cheslea gra u siebie i będzie faworytem.
Szanse są, aczkolwiek niewielkie, Chelsea zrobi wiele by ten mecz był nowym początkiem, gra na swoim stadionie wiele zmienia, osobiście nie nastawiam się huraoptymistycznie, nawet remis w wypadku takiej formy byłby niezły. Nie ma Drogby, ale Anelka dobrze się spisuje, to może być istotny atut, patrząc na chwiejną defensywę Arsenalu.



