Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47609
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8395
Lokalizacja: Wrocław

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: piotrcies » 30 lis 2008, 0:13

mistyk pisze:Valdes- Alves, Marquez, Pique, Puyol - Toure, Keita, Xavi - Messi, Eto`o, Henry
Strzał w "10" :D

Uff, cenne zwycięstwo. O ile w pierwszej połowie Sevilla była równorzędnym rywalem dla Barcy (m.in. poprzeczka Kanoute), to w drugiej piłkarze z Andaluzji nie byli w stanie zagrozić Valdesowi. Fajnie, że Eto'o znów strzela i do tego na wyjeździe. Miał trudną sytuację, ale trafił doskonale. Messi w pierwszej części nie grał najlepiej, ale w drugiej pokazał kunszt. Świetne trafienie na 2:0 i dobicie rywala na 3:0. Barca wygrała w pełni zasłużenie. Bohater? Messi.

Warta odnotowania jest także głupia czerwona kartka dla Fabiano. Choć z moim słabym wzrokiem nie potrafiłem dojrzeć dokładnie tej sytuacji z kamery, z której realizator zaserwował nam powtórkę, to widać było machnięcie ręką Fabian i upadek Busquetsa. W ten sposób osłabił zespół przed ważnymi meczami... Ale to niem mój problem...

Tak więc Barca przełączyła na wyższy poziom trudności i jak na razie daje radę... Oby tak dalej :)

Wróć do „Hiszpania”