Strzał w "10"mistyk pisze:Valdes- Alves, Marquez, Pique, Puyol - Toure, Keita, Xavi - Messi, Eto`o, Henry
Uff, cenne zwycięstwo. O ile w pierwszej połowie Sevilla była równorzędnym rywalem dla Barcy (m.in. poprzeczka Kanoute), to w drugiej piłkarze z Andaluzji nie byli w stanie zagrozić Valdesowi. Fajnie, że Eto'o znów strzela i do tego na wyjeździe. Miał trudną sytuację, ale trafił doskonale. Messi w pierwszej części nie grał najlepiej, ale w drugiej pokazał kunszt. Świetne trafienie na 2:0 i dobicie rywala na 3:0. Barca wygrała w pełni zasłużenie. Bohater? Messi.
Warta odnotowania jest także głupia czerwona kartka dla Fabiano. Choć z moim słabym wzrokiem nie potrafiłem dojrzeć dokładnie tej sytuacji z kamery, z której realizator zaserwował nam powtórkę, to widać było machnięcie ręką Fabian i upadek Busquetsa. W ten sposób osłabił zespół przed ważnymi meczami... Ale to niem mój problem...
Tak więc Barca przełączyła na wyższy poziom trudności i jak na razie daje radę... Oby tak dalej



