Było pięknie. Zagraliśmy bardzo dobry mecz i tyle. O ile pierwsza połowa nie musiała się zakończyć naszym zwycięstwem (przede wszystkim mam na myśli poprzeczkę Kanoute) o tyle w drugiej już nie daliśmy im tyle pograć
W pierwszej połowie nie najlepiej spisywał się Pique, ale na szczęście bez przykrych konsekwencji. Nie pograł sobie też Messi, który został niemal zupełnie wyłączony z gry, ale wystarczyło, że w ostatnich 30 minutach się rozegrał i od razu mamy efekt w postaci dwóch bramek i kilku niezłych (zwłaszcza w porównaniu do pierwszej połowy) akcji. Poza tym zdecydowanie na wyróżnienie zasługuje Henry. Dzisiaj baaardzo mi się podobał. Dużo piłek szło do niego i z reguły ich nie tracił. Co prawda nie miał bezpośredniego udziału przy żadnej bramce, ale grał naprawdę dobrze. Eto'o pokazał swój kunszt przede wszystkim przy pierwszej bramce. Potem miał jeszcze kilka udanych zagrań, ale fatalnie zepsuł setkę w końcówce. Dostał też kartkę i nie zagra z Valencią, ale nie martwi mnie to aż tak bardzo. Jestem niemal pewien, że takie było założenie. Ważne, że zagra w GD
Co poza tym? Hleb w swoim pierwszym kontakcie z piłką (a raczej brakiem tego kontaktu
Paradoksalnie szkoda czerwonej kartki dla Luisa 'mam wiatrak w rękach i nie zawaham się go użyć' Fabiano bo nie zagra z Realem, ale nic to. I tak mam dobry humor



