Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Pelart » 30 lis 2008, 10:04

Po meczu z Gatafe nasuwa się tylko jedna myśl, sezon jest już raczej stracony, kolejne 3 stracone bramki, 3 piłkarzy wypada nam z gry, tragiczny obraz madryckiego klubu. Casillas bez formy co odbija się na grze całej reszty. Schuster powoli godzi się z tym , że stajemy się chłopcami do bicia, szczególnie na wyjazdach. Fani Barcelony mogą się cieszyć, Historia zatacza koło, teraz Barca korzysta z kryzysu Realu, może grać na większym luzie i naprawdę gratuluję im formy. Wątpię ,aby zimowe transfery coś zmieniły, nasza kadra i tak stale jest osłabiana, także równie dobrze możemy być gotowi na powołania z Castilli. Wypada nam Pepe ,nie wiadomo na jak długo, Torres który zagrał raptem 3 mecz no i Sneijder, który łapał formę. niesamowite. O samej grze nie ma co pisać, nie warto...

Wróć do „Hiszpania”