Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy » 30 lis 2008, 16:29

Ronaldo strasznie głupio się zachował już za pierwszym razem, gdy zaczął bić brawko Webbowi za kartkę. Później zagrywa ręką w polu karnym, gdy ma kartke na koncie. Na szczęscie dla United City nie potrafili wykorzystać przewagi, choć było blisko. W końcówce edwin z Evrą na spółkę wybili piłkę z linii bramkowej. A chwilę później Hart [wiedziałem, ze sie tak skończy jak poleciał pod wasze pole karne na 2 minuty do końca] musiał sprintem wracać do bramki. Było blisko :D

Zasłużone zwycięstwo. Bez dwóch zdań.

Wróć do „Anglia”