Eee... Lennon, owszem wprowadza ożywienie, ale wrzutki ma tragiczne, w meczu z Blackburn w pełni co prawda zasłużył na miano piłkarza meczu, ale dziś z Evertonem wypadł bardzo niemrawo, a Bentley może nie jest takim szybkościowcem jak Aaron, ale ma dokładniejsze dogrania, jego wrzutki bardzo mi się podobają, a to że po tych wrzutkach nie padło dużo bramek to już inna sprawa. Jeszcze trochę pracy na treningach, a gole zaczną padać po dograniach prawoskrzydłowego Tottenhamu. Przypomnę tutaj piękną wrzutkę Bentleya i pierwszy gol Tottenhamu 'z akcji' w sezonie 2008/2009, w meczu z Boltonem. Jestem kibicem The Spurs, ale mówię to ze szczerym sercem, wrzutki Davida wg mnie są bardzo ładne i nie żałuję tych pieniędzy jakie na niego poszły i choć na początku mocno mnie irytował, to jednak teraz już wiem, że to trafiony transfer.Samael pisze: wprowadza Lennon i zdziwiony jestem ,ze nie gra od poczatku tylko ostatnio wchodzi z lawki.Bentley jest graczem b. dobrym ,ale nie przeceniajmy go za bardzo, bo jeszcze wiele spotkan przed nami



