Re: AS Roma (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post autor: Yukasz » 30 lis 2008, 23:11

Łoł co to był za mecz :smile2: Obfitował w tyle bramkowych sytuacji że można by nimi obdzielić pewnie całą kolejkę Premiership :wink: Emocji naprawdę nie brakowało i mieliśmy je do samego końca kiedy to w 95 min Doni popisał się świetną paradą choć szczęśliwą bo mało brakowało aby ktoś tam z Fioletowych dobił piłkę i znowu by po nim jechano :roll: No ale w końcu sędzia Turek postanowił zagwizdać po raz ostatni a zwycięstwo tym lepiej smakuje bo należy przyznać że spotkanie mogło się zakończyć na dosłownie każdym wynikiem kończąc na 4:4. No i Fiorentina jest jednym z naszych rywali w walce o 4 lokatę jak już napisaliście. Jeszcze wygrać zaległy mecz i wszyscy rywale którzy notabene ostatnio mocno spuścili z tonu będą nas wyprzedzali o kopniaka w tyłek o którego mam nadzieję się postaramy :P Ale żeby te plusy nie przesłaniały nam minusów należy pamiętać że przy odrobinie szczęścia to goście nawet mogli wygrać mecz a nasza obrona nie ustrzegła się błędów – jak choćby niektóre Cassettiego w tym jedna debilna strata po której już widziałem piłkę w naszej bramce. Juan szczególnie w I poł kompletnie nie mógł sobie poradzić z twardo grającym Mutu a Riise miał jedną niepotrzebną stratę którą chwilę później zamienił na przechwyć, gdyby nie to poszłaby bardzo groźna kontra. Jednak dziś naprawdę Norweg mi się podobał i był to chyba jego najlepszy mecz w barwach Romy. No i Vucinic mimo że dziś dużo biegał i się starał powinien był pokusić się o strzelenie co najmniej jednego gola bo w ataku graliśmy głównie na niego. Poza tym z przodu wszyscy dobrze się spisali w tym tradycyjnie Totti dając nam zwycięskiego gola. Choć Buffon w formie pewnie pokusiłby się o wyjęcie tej piłki bo nasz kapitan strzelił w sam środek bramki :wink: No ale pkt w tak ofensywnym i ważnym meczu najważniejsze.
A więc wracamy… Obrazek


A ty fioletowy jednoręki bandyto nie cieszysz się? :smile2:

Wróć do „Włochy”