Lech miał za sobą trudy meczu w Moskwie, daleką podróż. Jednak po meczach PUEFA nie gramy w lidze źle - tj przegraliśmy tylko z Arką a tak to zdobywamy pkt (na 18 możliwych mamy 13). Fakt, że wczoraj nie zagraliśmy olśniewająco ale trzeba pamiętać, że już w czwartek gramy z Deportivo i trzeba zatrzymać 3 pkt w Poznaniu. Piękna bramka Stilica z rzutu wolnego. Mimo, że strzelał w róg Stachowiaka ciężko byłoby taki strzał obronić nie jednemu bramkarzowi. Trcohę oddaliśmy pole i inicjatywę Odrze w I połowie (zwłaszcza w 30 min). Mimo to do połowy mogliśmy stzrlic 2 bramkę. Najpierw Lewy strzelał z boku polka karnego ale prosto w Stachowiaka a potem po podaniu Stilica Rengifo mógł spokojnie, będąc "sam na sam" strzelic bramkę ale po interwencji bramkarza piłka trafiła w słupek a Stilic nie potrafił z 4 metrów wpakować piłki niemal do pustej bramki.
II połowa to już zdecydowana przewaga Lecha. Odra nie miała już tyle wolnego miejsca i ważne 3 pkt wędrują do Poznania.
Czekać na ostatni mecz z Polonią Bytom a w przerwie zimowej kupić 2 "perełki" tak by mieć więcej równych piłkarzy na pozycjach (Smuda w meczu daje 1-2 zmiany i to pod koniec, zazwyczaj tych samych. Przydałby się jakiś napastnik/prawy pomocnik na zmiane dla Peszko)



