Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Mates
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 665
Rejestracja: 29 kwie 2006, 18:03
Reputacja: 61
Lokalizacja: Wola

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Mates » 01 gru 2008, 11:03

[*]

Tragiczny mecz w naszym wykonaniu. Graliśmy bez pomysłu, bez zaangażowania, bez chęci. Nie było żadnego pozytywnego aspektu w naszej grze. Całkowicie zasłużona porażka. I o ironio gdyby Roni strzelił karnego albo Pato wykorzystał tą sytuacje którą mail w 1 połowie pewnie, mimo beznadziejnej postawy ten mecz byśmy wygrali.
Oglądając naszych piłkarzy odniosłem wrażenie, że oni myślą, że piłka sama wpadnie do bramki Palermo i mecz się sam wygra. Meczu nie wygra się na stojąco i bez zaangażowania, a nasi tak właśnie zagrali. Gracze Palermo nabiegali się ze 2 razy więcej od naszych piłkarzy. I był efekt taki, że całkowicie nas zdominowali.
Strasznie mnie irytowała gra naszej obrony- to co Zambro zrobił przy 1 bramce dla Palermo, a Paolo przy 2 to brak słów po prostu. Najgorsze jest to, że nie ma alternatywy- Kaladze niepewny, Senderos to nie poziom Milanu. W chwili obecnej to nam by się 2 świetnych, nowych środkowych obrońców przydało. Sandro wracaj najszybciej jak się da.
Do poziomu obrońców dostroiła sie nasza formacja ataku, przez co praktycznie okazji do strzelenia bramki sobie nie stworzyliśmy. Roni wolne bije świetnie, ale poprowadzić naszej gry nie potrafi, Pato, dopóki go nie skosili grał nawet przyzwoicie, chociaż jak on nie wykorzystał tej sety którą miał to do tej pory nie mogę zrozumieć. Pippo widać, że nie daje rady zagrać 2 meczów w krótkim odstępie czasu, a Szewa to jest jakieś nieporozumienie. Aż żal go oglądać w takiej formie. Po co myśmy go w ogóle brali, taki Paloschi pewnie by gorzej od Szewy nie zagrał. Ukrainiec od wejścia wczoraj na boisko miał jakiś kontakt z piłką, stworzył jakikolwiek zagrożenie?

Musimy się obudzić bo Inter ucieka a przed nami seria wybitnie trudnych meczów. Carlo musi ich obudzić, musi kuwa jego mac :!:

Wróć do „Włochy”