Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: el Crack » 03 gru 2008, 12:59

Bienias pisze:Zurawski, Rasiak itp....Statystyki bywaja mylace wiec zamiast grac w jakies Cmy itp zacznijcie ogladac mecze, one wiecej pokazuja.
To powiedz mi bystrzaku kogo lepiej było wyciagnąć w zimowym okienku, napastnika, który zastąpiłby Ruuda i mógł grać w PD i LM. Czekam.
Mentor pisze:Ale czyż nie jest tak Makis, że Hunter to właśnie typ napastnika bardzo uzależniony od kolegów z drużyny :> Ja właśnie mam Polsat Sport i niekiedy zdarza mi się oglądać Ajax a nawet jeżeli nie oglądam całych spotkań to widzę bramki jakie strzela. Klaas to zawodnik przypominający profilem Ruuda tyle tylko, że gorszy (przynajmniej na dzień dzisiejszy). Jeżeli nie będzie dobrze grać skrzydłami to Holender sam nie rozwinie własnych... skrzydeł no :P
Dziwne, żeby typowy sęp, lis pola karnego o ukształtowanym profilu piłkarskim zawsze sam kreował sobie akcje, swoim nieszablonowym dryblingiem czy szybkością. On ma po prostu być tam gdzie przed bramką spadnie piłka, wyskoczyć w odpowiednim momencie, dostawić nogę. Ruud w swojej profesjonalnej karierze strzelił nie więcej niż 10 bramek zza lini pola karnego. Każda typowa 9 jest uzależniona od partnerów. Nawet Wasz E2 (który może nie pasuje to typowego stereotypu 9), ile on bramek trafił po indywidualnych akcjach bez pomocy partnerów? Rozchodzi się o to, że i tak jeszcze jeden napastnik o innej charakterystyce (typ Villi/Benzemy, może Teveza) będzie jeszcze potrzebny. Bo na dzień dzisiejszy z tych szybkich i błyskotliwych mamy tylko Higuaina.

Wróć do „Hiszpania”