Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47658
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8411
Lokalizacja: Wrocław

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post autor: piotrcies » 03 gru 2008, 23:28

Wynik nie odzwierciedla sytuacji na boisku, bo różnica w klasie obu drużyn była ogromna. Gole na 4:3 i 4:3 wzięły się z rozkojarzenia, zdekoncentrowania. Niemniej mecz b.dobry. Tevez, jak napisałem bohater. Akcja na hat-tricka z Andersonem wspaniała. Szkoda tylko, że nie odwdzięczył się Brazylijczykowi za tę asystę. Scholes wrócił! :jupi: Evra nie odnalazł się po wejściu. Na początek faul na żółtą kartkę, ale sędzia był pobłażliwy, później wina przy golu. Ale nie będę się czepiał... Bardzo dobrze również zagrał Anderson, dobrze Nani, choć mógłby szybciej podawać, bo to taki jeździec bez głowy. Było dobrze :D

Wróć do „Anglia”