Zaiste jest to, ze zaklamujesz rzeczywistosc drogi koemanie.rkoeman pisze:zaiste to glupota stwierdzic ze pilkarz grajacy w ataku gra w ataku....
Istota sporu polega na tym, ze okresliles Ronaldo jako srodkowego napastnika, ktorym oczywiscie nie jest.
I znowu nie potrafisz dostrzec istoty rzeczy. Pewnie pijesz do waszych derbow. Otoz jedyna klasykacja bledu, ktorej mozna sie podjac, wynika z czasowosci jego popelnienia. Zupelnie logicznym jest dla mnie, ze blad w poczatkowej fazie meczu, nie ma tozsamej wartosci z bledna decyzja sedziego, podjeta w ostatnich minutach spotkania. Wy mieliscie szanse na ratunek, im juz ta szansa nie byla dana. Na tym polega odmiennosc owych pomylek arbitra.rkoeman pisze:areq - napisz nam prosze czym sie rozni blad sedziego na poczatku meczuy do tego na koncu meczu i dlaczego o jednym nalezy pisac a o drugim nie
Musze cie zmartwic. Jestem szczesliwym posiadaczem cyfry+, a i internet mam bardzo szybki, wiec nawet gdybym nie mial mozliwosci obejrzenia ktoregos ze spotkan, moge smialo ogladac mecz w dobrej jakosci, nie martwiac sie, ze obraz zacznie mi nagle ukazywac sie klatkami.rkoeman pisze:pokaz myslenie statystycznego przedstawiciele pokolenia netowych kibicow ktorzy zazwyczaj dyskutuja o czym co widzieli na skrocie albo na justin.tv



