Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 04 gru 2008, 14:37

Logan

Ale dlaczego Xavi ma być DM-em skoro rolę defensywnego pomocnika pełnią u nas inni piłkarze? A może uważasz, że gramy bez DM-a :>

Dyskusja rzeczywiście bez sensu. Co z tego, że ktoś nazwie Ronaldo czy Messiego skrzydłowymi skoro na boisku mają zadania bardziej zbliżone do napastników niż do pomocników. To, że czasem muszą się udzielać w obronie (normalna sprawa - u nas nawet Eto'o broni) nie znaczy zaraz, że nie są napastnikami.
Logan pisze:dziwi mnie, że tego nie wiecie
Czego nie wiemy? Nie wiemy, że istnieje w piłce taka funkcja jak skrzydłowy? Jasne, że wiem, ale co z tego skoro w Barcelonie Ci Twoi skrzydłowi to są napastnicy i tyle.

Nie wiem po co wklejasz te słowa Titiego. Co takiego powiedział Francuz? Powiedział, że w Barcelonie nie gra jako napastnik? :lol:
Logan pisze:Argentyńczyk dużo się cofa i jak sam zauważyłeś robi więcej miejsca dla Kameruńczyka, często ułatwiając mu zadanie.
Napisałem też dlaczego się cofa. Nie po to, aby odciążyć Kameruńczyka. To jest tylko dodatkowy bonus.

Wróć do „Hiszpania”