Ale dlaczego Xavi ma być DM-em skoro rolę defensywnego pomocnika pełnią u nas inni piłkarze? A może uważasz, że gramy bez DM-a
Dyskusja rzeczywiście bez sensu. Co z tego, że ktoś nazwie Ronaldo czy Messiego skrzydłowymi skoro na boisku mają zadania bardziej zbliżone do napastników niż do pomocników. To, że czasem muszą się udzielać w obronie (normalna sprawa - u nas nawet Eto'o broni) nie znaczy zaraz, że nie są napastnikami.
Czego nie wiemy? Nie wiemy, że istnieje w piłce taka funkcja jak skrzydłowy? Jasne, że wiem, ale co z tego skoro w Barcelonie Ci Twoi skrzydłowi to są napastnicy i tyle.Logan pisze:dziwi mnie, że tego nie wiecie
Nie wiem po co wklejasz te słowa Titiego. Co takiego powiedział Francuz? Powiedział, że w Barcelonie nie gra jako napastnik?
Napisałem też dlaczego się cofa. Nie po to, aby odciążyć Kameruńczyka. To jest tylko dodatkowy bonus.Logan pisze:Argentyńczyk dużo się cofa i jak sam zauważyłeś robi więcej miejsca dla Kameruńczyka, często ułatwiając mu zadanie.


