Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 05 gru 2008, 8:59

Czy ktoś jeszcze ma zamiar ciągnąć dyskusję? Przecież i tak koemana nikt i nic nie przekona. Wszyscy się mylą, a on jedyny i wąskie grono jego wielbicili nie. Ok, niech będzie.

Czemu? Bo z sezonu na sezon jest lepszy. Bo z sezonu na sezon ma coraz lepszych kolegów u boku. I tak dalej i tak dalej. Trzeba być ignorantem, żeby nie mieć tego na uwadze.

Wróć do „Hiszpania”