Rzecz w tym, że Wiśle nikt nie odmówił, porozumienie zawarło miasto, Cracovia, Wisła i Hutnik. Dlaczego miałaby Wisła szukać dalej? Przeciwko są szczątkowi kibice Hutnika, tak samo jak przeciwko byłaby Cracovia jeśli chodzi o grę Wisły na Ziemi Świętej. A GW nakręca "Pod napięciem", spiralę strachu w Nowej Hucie, gdzie do tej pory była strefa wolna od kiboli, ale to się wkrótce skończy. Większość w Hucie stanowią kibice Wisły, a potem Cracovii? Nie szkodzi, to się wytnie.
Bo mniejsza o przenosiny w tym momencie, chciałem napisać o kolejnej krucjacie linii redakcyjnej.



