Titi bardzo fajnie gra, wykorzystuje swoją szybkość [jest jakby szybszy niż ostatnio jak Barce oglądałem], Alves rzeczywiście znakomicie.
Barca imponuje mi najbardziej zaangażowaniem. Kapitalnie zatrzymują Valencią pod ich polem karnym, gdy ci chcą wyjść z kontrą, od razu atak i piłka odebrana. Sytuacji było sporo, mecz bardzo fajnie się ogląda. Ale, że będzie ciekawie, było już wiadomo po 2 minutach gry, kiedy Xavi w słupek trafił
Co do tego całkowitego dominowania ... jednak Valencia miała jakieś okazje, przeważnie spalone były, ale momentami jakieś straty w środku były i groźnie wychodzili z kontrą. Oby nic jednak sie złego nie wydarzyło, bo tylko Barca na kuponie została
No i Alves strzela na 3:0. Może być wysoki wynik.



