Martin we wszystkich próbach, treningach, kwalifikacjach i co ważne w konkursie skakał lepiej od Norwega. Romoeren skacze poprawnie, ale nic wielkiego nie pokazuje. Jak dostanie wiatr to odlecieć potrafi, ale dziś ponoć ma być bezwietrznie
Odnoszę wrażenie, ze Romoeren, aby dobrze skakać musi czuć poparcie Kojonkoskiego, musi być pierwszoplanową postacią w kadrze, a tymczasem Kojonkoski nie wystawił go przed tygodniem do drużynówki, wiadomo że Jacobsen jest jego pupilkiem. Więc Romoeren może nie do końca jest szczęśliwy, przez co nie daje z siebie 100% - trochę to naciągane, ale coś napisać trzeba



