Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4584
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post autor: Michał M » 07 gru 2008, 18:23

No i wygraliśmy z Hoffenheim :D Łatwo w sumie nie było, ale dalismy radę - i to zasłużenie 8) Fakt, że beniaminek potrafił obnażyć nasze słabości i przez moment wynik był zagrożony, ale determinacja i naprawdę wielkie zaangazowanie Bawarczyków zostało nagrodzone.

Trochę refleksji na temat naszych zawodników - Rensing: jak zwykle niepewny przy wrzutkach (mało nie znokautował Klose w 1 połowie :roll: ), za to uratował nas w 87 min.. Także ogólnie w miarę dobrze. Obrona - świetny Lucio, bardzo dobry również Lahm (no i brameczkę zdobyl :wink: ), calkiem nieźle też van Buyten. Natomiast Oddo to jakaś katastrofa, fatalne w większościk wrzutki,w obronie też nie zapewny - bramka Ibisevicia idzie głównie na jego konto. Bez prawego obrońcy na nowy sezon ani rusz :!: W pomocy trochę gorzej niz ostatnio, głównie z uwagi na słabszą dyspozycję Francka i Ze. Schweini zupełnie cieniutko, niech on lepiej nie pcha się za granicę, bo będzie stamtąd szybciej wracał niż wyjeżdzał (jak Hildebrand...). Mam mieszane uczucia co do van Bommela, bo znów prezentował wolne tempo i częste niecelne podania, ale za to o wiele lepiej spisywał się w odbiorze no i widać było po nim, że mu mocno zależy. Może te doniesienia o Tymoszczuku tak zadziałały na naszego kapitana? :P No i atak na koniec - Toni gdyby nie bramka, to chyba wszyscy by go zrąbali - tyle niecelnych strzałów i zmarnowanych sytuacji już dawno w jego wykonaniu nie widziałem. Gdyby miał lepiej ustawiony celownik, to mogło byc i z 5:1. W każdym razie potrzeba przyjścia Gomeza staje się coraz bardziej widoczna. Tym bardziej, że Klose też zagrał słabiej niz ostatnio (chociaż zaangażowany tez mocno był).

W każdym razie ostatnie mecze świadczą o ogólnym wzroście formy drużyny (mimo ciągle widocznych braków). Wciąż w zasięgu jest mistrzostwo jesieni, a tu juz coś. Teraz jeszcze osiągnąc przynajmniej 1:1 w Lyonie w środę i będzie naprawdę nieźle :wink:

Wróć do „Niemcy”