Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: (L)oczkerson » 07 gru 2008, 22:08

Gra obronna Realu to jakiś KOSZMAR!!!!
Marcelo jest tak beznadziejnym obrońcą jak nikt inny, przecierz on nawet nie wie co ma robić w tej obronie. Reszta nie lepiej, po Salgado się nie spodziewam by kiedykolwiek zagrał jeszcze na poziomie, ale to co odwalają Canna i Ramos w środku to też tragedia, przy golu Kanoute nie mam pojęcia co oni planowali, bo najnormalniej uciekali od rywali :shock:
Defensywni pomocnicy bez zaangarzowania, porażająco słabi fizycznie (zresztą cały Real jest strasznie mizerny fizycznie) i na dokładkę Casillas puszczający szmaty mecz w mecz ostatnimi czasy. :roll:

Wróć do „Hiszpania”