Marcelo jest tak beznadziejnym obrońcą jak nikt inny, przecierz on nawet nie wie co ma robić w tej obronie. Reszta nie lepiej, po Salgado się nie spodziewam by kiedykolwiek zagrał jeszcze na poziomie, ale to co odwalają Canna i Ramos w środku to też tragedia, przy golu Kanoute nie mam pojęcia co oni planowali, bo najnormalniej uciekali od rywali
Defensywni pomocnicy bez zaangarzowania, porażająco słabi fizycznie (zresztą cały Real jest strasznie mizerny fizycznie) i na dokładkę Casillas puszczający szmaty mecz w mecz ostatnimi czasy.


