Podawał Toure Yaya, piłka odbiła się od Joaquina i trafiła pod nogi Hleba. Aby nie mogło być mowy o spalonym podanie musiałoby być celowe. A takie oczywiście nie było.rkoeman pisze:zobacz sobie powtorke gola i zobacz kto podawal
Poniżej stosowny punkt regulaminu.
"11. Jeżeli zawodnik znajdujący się na pozycji spalonej przejął piłkę zagraną przez zawodnika drużyny przeciwnej - nie jest spalony, pomimo, że przejawiał aktywność i odniósł korzyść z przebywania na tej pozycji. Zagranie piłki przez zawodnika drużyny przeciwnej musi mieć charakter zagrania w pełni kontrolowanego."
Mam na tyle szacunku do własnej inteligencji by nie próbować udowadniać, iż Joaquin celowo zagrał w tej sytuacji. Niektórym przydałoby się to samo...



