Moim zdaniem powoli możemy odpuszczać sobie ligę, o ile walka o mistrzostwo wydaje się dzisiaj niesmacznym żartem, o tyle walkę o miejsca 2-4 musimy brać na poważnie. Garay przybywaj, patrząc na alternatywy w defensywie, robi mi się smutno. Marcelo nigdy nie będzie dobrym obrońcą, mam wrażenie,że więcej dobrego może osiągnąć grając jako skrzydłowy. Skupiamy się na LM, wróci Pepe i Torres , De la Red, Diarra, Sneijder. Dojdzie Hunter no i być może jakiś skrzydłowy, zauważyliście wczoraj jak wyglądała gra z 2 skrzydłowymi? Powiedziałbym ,że obiecująco. Wierzę, że w klubie ktoś myśli o Garayu, szkoda Ramosa na środku, gdy może coś wnieść z prawej strony boiska, Torres jest raczej solidny więci lewa strona nie będzie tak niemiłosiernie wykorzystywana jak tania prostytutka czy też pracownicy Biedronki przez naszych oponentów. Co mnie cieszy po tym meczu?
- Gago z nową fryzurą i niezłą formą
-Robben grający na prawym skrzydle
-Gonzalo który zaczyna zdobywać moje zaufanie
-Iker,który wreszcie wybronił 1 trudny strzał
Co mnie martwi?
-cała reszta



