Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: petru » 08 gru 2008, 14:20

To ciekawe, że w trakcie pisania pomyślałem o identycznym przykładzie :). Tylko trochę o innym zastosowaniu. Nie można być ciągle najlepszym, tylko we Francji seryjnie bronią mistrzostwa, jest to ewenement, do którego ciężko coś porównywać. Nawet Bayern kadrowo będący parę długości przed rywalami czasem daje ciała. A ostatnio nawet często.
Bienias pisze:ja pamietam jak wysrubowala sobie 8 lokate i pare 2gich miejsc wiec srubowac to moze Lyon we Francji a nie Wisla w Polsce.
A mimo to jest to najlepszy wynik w III RP i to boli fachurów. Widać to było w poprzednim sezonie, kiedy mistrzostwo było podobno bezwartościowe, bo przecież tacy zawodnicy jak Brożek, Zieńczuk, Kosowski, Sobolewski, Głowacki nie mogli okazać się najlepszymi. Mieli być wypaleni już trzy lata temu, nie tak się umawialiśmy!

Tylko trzeba się zdecydować,
:arrow: albo zespół dawno nie był wzmocniony i jest pogrążony w szarzyźnie a zawodnicy są od dawien dawna wypalonymi frajerami, śa do wymiany razem z trenerem i nadeszła epoka wirtuozów polskich boisk (Stilić, Lewandowski, wcześniej Radović, Roger, Edson), - to wersja dominująca podawana tak jakby spadali z ligi. Ale zatem nie można mieć wobec nich wielkich wymagań, a obecne miejsce to ich sukces
:arrow: albo są tak dobrzy, że pomimo słabej rundy jesiennej nie tracą kontaktu z czołówką ( e kto by to kupił).

Wróć do „Polska”