otóż, akurat w tej sytuacji spalony byłSammyy pisze:Spalonego nie było, nie przesadzajmy... nie pierwsza taka bramka w historii piłki.
W sumie to byłem przygotowany na porażkę, ale w takim stylu.... wstyd...
Silva jak Silva, wiele by w tym meczu nie zdziałał... jeśli środek gra źle to i on nie pokaże nic wielkiego... zdecydowanie brakuje Alexisa, obrona AA była jak dotąd w miarę pewna... no nic, trzeba mieć nadzieję, że gorzej już nie będzie, że ten 'zajebisty' brazylijski obrońca będzie niezły....



