Myślę że bardziej oczekiwano aby to inne zespoły dogoniły Wisłę a nie Wisła resztę. Niektóre na pewno dogoniły (np Lech, Polonia) ale skoro sam Skorża mówi że Wisła nieco obniżyła loty bo niektórzy nie mają już tak bardzo dobrego sezonu jak rok temu to coś w tym musi być.piwus pisze:Długo czekano na tą chwilę, ale cóż, Wisła sama jest sobie winna. Tak wyśrubowała poprzednie lata, że jakakolwiek inna pozycja niż pierwsza jest uznawana przez zawistników za hańbę. Szkoda tylko, że po ostatnim mistrzostwie wszyscy narzekali, że nie powinno tak być, by jakiś zespół odsadzał na tyle punktów resztę.
Co do ligi w której mistrz jest znany od dawna to poza kibicami lidera niewiele bezstronnych osób się znajdzie którzy będą optować za takim stanem rzeczy. Dzisiejsza liga jest znacznie ciekawsza niż ubiegłoroczna mimo że można było się Wisłą zachwycać. Także teraz niemal wszyscy chcą aby we Francji reszta nawiązała walkę z Lyonem bo ileż można patrzeć na rywalizację o drugie miejsce - wieje nudą i nic się nie dzieje.


