generalnie jest tak, ze zmiana trenera czesto (nie zawsze) wplywa na druzyne pozytywnie w okresie krotkim i to trzeba stwierdzic na wstepie. wynika to z tego, ze nowemu trenerowi zwykle chcesz sie pokazac od dobrej strony, zaczynasz teoretycznie z czysta karta.
na ile pozytywna bedzie to zmiana i czy w ogole bedzie dobra okaze sie wkrotce, ale nie za tydzien, tylko za poltora-dwa miesiace. nie sadze, by ramos w pare dni calkowicie odmienil taktyke zespolu i sposob gry. tak, moze dac wskazowki, moze przekazac swoja wizje, ktora na pewno mniej lub bardziej od koncepcji niemca bedzie sie roznic. ale nie jest w stanie na przestrzeni tylko kilku dni do gd nauczyc pilkarzy w pelni realizowac tego, co on chcialby sobie zalozyc. nie ma takiej mozliwosci.
w kwestii zwolnienia schustera nie wyolbrzymialbym tej jego wypowiedzi. owszem, paru osobom mogla sie nie spodobac i na pierwszy rzut oka jest ona glupia, bezsensowna. na pierwszy rzut oka. najwiekszy wplyw na to mialy jednak wyniki, bo real nie osiagal ostatnio takich wynikow, jakich bysmy chcieli. dla mnie wniosek jest taki, ze zarzad tak naprawde nie ufal berndowi na tyle na ile przekonywal, a pedja na ostatniej konferencji sciemnial w zywe oczy. od tamtego czasu mielismy tylko odliczanie w oczekiwaniu na pretekst do zwolnienia. schuster tego pretekstu dostarcyl sam. w pelni nieswiadomie.
powodzenia juande.



