Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: (L)oczkerson » 09 gru 2008, 19:34

zarząd Realu kolejny raz pokazał jak jest bezdennie głupi :lol:


Ciekaw jestem po jakiego oni w ogóle zdecydowali się z nim współpracować w tym sezonie skoro wywalili go w pierwszej możliwej okazji mimo nawet tak niesamowicie ważnego wydażenia jak GD i to w dodatku w sytuacji gdzie większość odpowiedzialności za wyniki spada na barki kontuzji :roll: No ale ok. Dla przyzwoitości poczekaliby do niedzieli, bo sytuacja jest taka że pewność by mieli sporą że Schuster w tym meczu mimo wszystko polegnie, a gdyby nie poległ to by mieli mały cud i by mogli się cieszyć że go nie zwolnili, a tak nie dość, że zrobli mega bałagan przed najważniejszym meczem to jeszcze nowemu trenerowi dali gorącego kartofla w prezencie i niech on się martwi co z tym fantem zrobić :smile2:

I tak na koniec można wspomnieć jeszcze o tym że Real traci wizerunek.I to nie u kibiców, bo oni to najmniejszy problem i można ich kupić pierwszym lepszym brazyliczykiem czy holendrem, ale traci wizerunek u trenerów! Jeślli w następnym sezonie Ramos trenerem Realu już nie będzie (a sytuacje ma taką że o to trudno nie będzie) to ciekaw jestem jak oni złowią poważnego trenera jeśli każdy wie że z nimi jak z dzieckiem i pewnie nikt z najściślejszej trenerskiej czołówki dobrowolnie nie będzie chciał posadzić swojej szanownej pupci na tym stanowisku:think:. Już lepiej usiąść na bombie, przynajmniej sam decydujesz kiedy wylecisz...

Wróć do „Hiszpania”